Robert Kosmal

Biegły Sądowy ds. Wyceny Przedsiębiorstw
Doradca restrukturyzacyjny

Jestem z zawodu finansistą a z zamiłowania restrukturyzatorem. Jestem także współwłaścicielem Kancelarii Restrukturyzacyjnej Kosmal&Kwiatkowski Sp. z o.o., która była jednym z prekursorów profesjonalnego doradztwa dla firm w kłopotach. Pomagam moim klientom znaleźć niestandardowe rozwiązania, które pozwolą im wyjść obronną ręką z kryzysu i trwale odbudować swoją wartość.
[Więcej >>>]

Potrzebuję pomocy

Każda instytucja prawna posiada swoją historię, w ramach której najczęściej następuje jej rozwój. Jako przykład takiej sytuacji bez wątpienia można wskazać przegotowaną likwidację (pre-pack). Został on wprowadzony do polskiego porządku prawnego przed ponad trzema laty. W ostatnim czasie ustawodawca zdecydował się na znowelizowanie przepisów Prawa upadłościowego, normujących zasady działania przygotowanej likwidacji. W wyniku tego zabiegu 24 marca br. zaczną obowiązywać nowe rozwiązania. Co prawda nie zrewolucjonizują one pre-pack’u, ale wprowadzą kilka istotnych nowości. Ważnych zwłaszcza dla potencjalnych nabywców przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części. Jedną z nich są nowe zasady postępowania, w przypadku, gdy pojawia się więcej chętnych na zakup.

Liczy się cena

Zgodnie z Prawem upadłościowym przedsiębiorstwo lub jego część oferowana do sprzedaży w ramach procedury przygotowanej likwidacji nie może zostać przeniesiona na nabywcę po dowolnej cenie. Nie może ona być niższa, niż cena oszacowania, pod warunkiem, że dotyczy podmiotów powiązanych – Art. 128 Ustawy. W tym zakresie – w ramach postępowania – musi wypowiedzieć się biegły. Jego zadaniem jest określenie ile wart jest majątek przeznaczony do przeprowadzenia pre-pack’u. Tak dokonane oszacowanie staje się jednocześnie pewnym minimum, poniżej którego potencjalni nabywcy nie mogą zejść w swoich ofertach. O ile oczywiście są zainteresowani zakupem. Jednocześnie należy pamiętać, że dłużnik musi dysponować ofertami kupna jego przedsiębiorstwa jeszcze przed złożeniem wniosku o przeprowadzenie przygotowanej likwidacji. Wynika to z faktu, że warunkiem skutecznego złożenia przedmiotowego wniosku jest przedstawienie warunków sprzedaży – w tym przynajmniej ceny oraz nabywcy.

            Warto w tym kontekście pamiętać, że w myśl nowych przepisów nabywca będzie miał obowiązek złożenia wadium. Jego wysokość musi wynieść jedną dziesiątą oferowanej ceny. W jaki jednak sposób wyłania się nabywcę przedsiębiorstwa, w przypadku, gdy swoje oferty złożyło kilka podmiotów? Do tej pory kwestia ta nie była wprost rozstrzygnięta w przepisach, jednak brak ten postawił uregulować ustawodawca.

W przygotowanej likwidacji należy przeprowadzić aukcję

24 marca zacznie obowiązywać nowy przepis. Zgodnie z którym w przypadku złożenia co najmniej dwóch wniosków o zatwierdzenie warunków sprzedaży przeprowadza się aukcję. Wyboru dokonuje się pomiędzy nabywcami w celu wyboru najkorzystniejszych warunków sprzedaży. Aukcja – stosownie do regulacji Kodeksu cywilnego – jest jednym ze sposobów zawarcia umowy. Zgodnie z tą samą ustawą w przypadku konieczności przeprowadzenia aukcji w ramach przygotowanej likwidacji, zajdzie konieczność dokonania stosownego ogłoszenia. Zostanie w nim określony czas, miejsce, przedmiot oraz warunki aukcji. Warto pamiętać, że warunki aukcji mogą zostać zmienione tylko wtedy, gdy zostało to wyraźnie zastrzeżone w ich treści. Jednocześnie sama oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji złożył ofertę korzystniejszą – chyba, że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.

            Jednocześnie ustawodawca przewidział pewne odmienności dla aukcji prowadzonych w ramach przygotowanej likwidacji. Otóż do zatwierdzenia warunków takiej aukcji został upoważniony sąd w składzie jednoosobowym. O jej zasadach i terminie trzeba będzie zawiadomić wnioskodawców co najmniej dwa tygodnie przed terminem posiedzenia wyznaczonego w celu jej przeprowadzenia. Samą aukcję będzie przeprowadzać się na posiedzeniu jawnym, a za jej przebieg będzie odpowiedzialny tymczasowy nadzorca sądowy albo zarządca przymusowy. Jednak ich czynności będą nadzorowane przez sąd w składzie jednoosobowym. Jednocześnie to prowadzący aukcję dokonają wyboru najkorzystniejszej oferty, co zostanie odzwierciedlone w specjalnym sprawozdaniu. Z praktycznego punktu widzenia wprowadzane zmiany oznaczają, że potencjalni nabywcy przedsiębiorstwa biorący udział w procedurze pre-pack’u muszą być gotowi na bezpośrednią rywalizację w celu wyboru najkorzystniejszej oferty.

czytaj również:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 122 88 97e-mail: biuro@kosmal-kwiatkowski.pl

Przygotowana likwidacja: nowa szansa dla zadłużonych konsumentów

Przygotowana likwidacja jest w istocie najprostszym sposobem na oddłużenie przedsiębiorcy, polegającym na sprzedaży całego przedsiębiorstwa lub jego części. Dzięki temu możliwe staje się ominięcie – najczęściej długiego i żmudnego – postępowania upadłościowego, ewentualnie restrukturyzacyjnego. Swoją drogą jest to pewien paradoks, gdyż przygotowana likwidacja toczy się w ramach unormowań Prawa upadłościowego (z resztą do jej skuteczności potrzebne jest ogłoszenie upadłości dłużnika), jednak pod wieloma względami przypomina restrukturyzacje. Niestety, pomimo niewątpliwych zalet, jak dotąd pre-pack nie zyskał większego zainteresowania, a od początku obowiązywania właściwych przepisów w Polsce odbyło się jedynie kilkadziesiąt przygotowanych likwidacji. Tymczasem warto pamiętać, że ustawodawca umożliwił korzystanie z pre-pack’u także konsumentom. W jaki więc sposób nieprowadzący działalności gospodarczej mogą oddłużyć się w ramach tego rodzaju postępowań?

Pre-pack także dla konsumentów

Zgodnie z nowelą Prawa upadłościowego, która wejdzie w życie 24 marca br. konsument będzie mógł złożyć wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży składników majątku o znacznej wartości. Jednocześnie prawodawca wyraźnie postanowił, że w takich sytuacjach należy odpowiednio stosować przepisy o przygotowanej likwidacji. Oczywiście, skoro mówimy tu o postępowaniu upadłościowym prowadzonym wobec konsumenta, jasne jest, że nie może tu dojść do sprzedaży przedsiębiorstwa bądź jego części. Stąd ustawodawca „zamienił” przedsiębiorstwo na składniki majątku konsumenta o „znacznej wartości”. Tu z kolei dochodzimy do problemu, w jaki sposób należy wykładać to – bądź co bądź – mocno ocenne pojęcie?

            Zastanawiając się nad tym zagadnieniem przede wszystkim trzeba przypomnieć, że z dniem ogłoszenia upadłości cały majątek upadłego, a także – co do zasady – ten nabyty podczas postępowania, staje się masą upadłości. Do masy wchodzi także majątek małżeński zgromadzony przez upadłego konsumenta wraz ze swoim małżonkiem w okresie trwania ustawowej wspólności majątkowej. Jednocześnie masą upadłości nie staje się mienie, które zostało wyłączone od egzekucji na mocy przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, a także wynagrodzenie za pracę w części niepodlegającej zajęciu. Dzięki temu upadłemu zapewnia się pewne minimum do w miarę normalnej egzystencji.

            Dopiero więc po określeniu co i w jakiej wartości weszło w skład masy upadłości, można stwierdzić, jakie jej składniki mogą stać się przedmiotem przygotowanej sprzedaży. W tym celu, po ustaleniu składu masy, konieczne jest przynajmniej oszacowanie wartości jej składników. Dopiero wówczas możliwe staje się podjęcie decyzji, które z nich stanowią „znaczną wartość”. Przy czym na pewno nie chodzi tu o to, aby pre-pack’iem objąć zwykłą większość składników masy, ale takie elementy, których wartość po prostu przewyższa pozostałe. Jednocześnie tak wydzielony majątek powinien pozwalać na maksymalne zaspokojenie wierzytelności.

„Odpowiednie stosowanie” zawsze stanowi problem

Jak już zostało zasygnalizowane, ustawodawca w przypadku przygotowanej likwidacji przeznaczonej dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej nakazuje „odpowiednie” stosowanie przepisów pre-pack’u dla przedsiębiorców. Niestety tego rodzaju zabieg legislacyjny zawsze stanowi problem. W praktyce oznacza, że pewne przepisy należy stosować wprost, inne po modyfikacjach wynikających ze specyfiki upadłości konsumenckiej, a jeszcze inne nie stosuje się wcale. W rzeczywistości, w realiach postępowania, należy pod tym kątem badać właściwie każdy przepis Prawa upadłościowego odnoszący się do przygotowanej likwidacji.

            Z tego względu trudno w tym miejscu przesądzić, które z nich znajdą zastosowanie w danym pre-pack’u „konsumenckim”, a które nie. W każdym razie należy pamiętać, że w kwestii przeprowadzania przygotowanej likwidacji w najbliższym czasie dojdzie do bardzo poważnych zmian. Stąd konsument wnioskujący o ten sposób oddłużenia musi liczyć się m.in. z koniecznością wpłacenia wadium przez potencjalnych nabywców jego majątku. Wysokość tegoż wadium – w myśl przepisów, które również wejdą w życie 24 marca br. – będzie wynosić 1/10 oferowanej ceny.

czytaj również:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 122 88 97e-mail: biuro@kosmal-kwiatkowski.pl

Kilka lat obowiązywania w ramach Prawa upadłościowego przygotowanej likwidacji przedsiębiorstwa dłużnika pozwala na dokonanie pierwszych, sensownych, podsumowań. Wiadomo, że pre-pack – niestety – nie zdobył popularności w polskich realiach, a kilkadziesiąt spraw, które jak dotąd zostały przeprowadzone w tym trybie z pewnością nie jest satysfakcjonującym wynikiem. Składa się na to kilka czynników, a jednym z najpoważniejszych jest niechęć – ogólnie w Polsce zauważalna – do stosowania nowych rozwiązań prawnych. W związku z tym ustawodawca postanowił dokonać korekt, których podstawowym celem jest wyjaśnienie najważniejszych wątpliwości, a jednocześnie zapewnienie prawidłowego toku postępowania. Warto zapoznać się z najważniejszymi z nich.

Wadium: gwarancja spełnienia zobowiązania

Bez wątpienia jedną z głównych, praktycznych, przeszkód w prowadzeniu przygotowanej likwidacji była pewna niepewność sędziów co do rzeczywistych możliwości opłacenia ceny przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części przez nabywcę. W przypadku, w którym uchylałby się on od tego obowiązku, istniałoby realne zagrożenie dla powodzenia całej procedury. Stąd ostrożność w uwzględnianiu wniosku o pre-pack niekiedy przeradzała się po prostu w niechęć do prowadzenia przygotowanej likwidacji. Jednak ustawodawca postanowił zaradzić tej bolączce, wprowadzając do Prawa upadłościowego przepisy stanowiące o obowiązku zapłaty wadium przez każdego mającego zamiar kupić przedsiębiorstwo upadłego lub jego zorganizowaną część.

            Zgodnie z przepisem art. 56a ust. 2a przywołanej ustawy – który zacznie obowiązywać 24 marca br. – do wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży, dłużnik będzie musiał załączyć dowód wpłaty przez nabywcę, na rachunek depozytowy sądu właściwego do rozpoznania wniosku, wadium w wysokości jednej dziesiątej oferowanej ceny. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku – wniosek pozostanie bez rozpoznania. Warto także pamiętać, że pre-pack nie może zostać przeprowadzony wówczas, gdy oferent (określony w art. 128 ustawy) przedkłada cenę poniżej – określonej przez biegłego – ceny oszacowania. W każdym razie mający zamiar kupić przedsiębiorstwo lub jego cześć, którym ta sztuka się nie uda nie musza obawiać się o wpłacone wadium – zostanie ono im zwrócone w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości i zatwierdzeniu warunków sprzedaży.

Przy pre-pack’u ustanawia się tymczasowego nadzorca sądowego lub zarządcę przymusowego

Nowelizując ustawo Prawo upadłościowe ustawodawca wprowadził przepis (art. 56aa), zgodnie z którym w przypadku złożenia wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży sąd ustanawia tymczasowego nadzorcę sądowego albo zarządcę przymusowego. Zgodnie z Prawem upadłościowym tymczasowego nadzorcę sądowego, sąd ma prawo ustanowić w celu zabezpieczenia majątku dłużnika, a podstawowym skutkiem takiego ustanowienia jest ograniczenie dłużnika w możliwości zarządu własnym majątkiem, który bez zgody zarządcy może dokonywać jedynie czynności zwykłego zarządu. Natomiast zarządcę przymusowego ustanawia się przede wszystkim wówczas, gdy zachodzi obawa, że dłużnik będzie ukrywał swój majątek lub w inny sposób działał na szkodę wierzycieli. Należy podkreślić, że ustawodawca w przypadku przygotowanej likwidacji nałożył na sąd obowiązek skorzystania z którejś z powyższych możliwości.

            Jednocześnie prawodawca nałożył na tymczasowego nadzorcę sądowego lub zarządcę ustanowionych w ramach pre-pack’u jasne obowiązki. Przede wszystkim  osoba pełniąca te funkcje składa – w wyznaczonym terminie – sprawozdanie obejmujące w szczególności: informacje na temat stanu finansowego dłużnika; rodzaju i wartości jego majątku; przewidywanych kosztów postępowania upadłościowego oraz innych zobowiązań masy upadłości, które należałoby ponieść przy likwidacji na zasadach ogólnych, a także inne informacje istotne dla rozpoznania wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży. Jak widać sprawozdanie to ma na celu dostarczenie niezwykle istotnych z punktu widzenia prowadzonego postępowania. Stąd pełniący wymienione tu funkcje powinni dokładać staranności w wypełnianiu nałożonych na nich obowiązków, gdyż od tego może w dużej mierze zależeć powodzenie przygotowanej likwidacji.

czytaj również:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 122 88 97e-mail: biuro@kosmal-kwiatkowski.pl

Zatwierdzone warunki sprzedaży nie zawsze są ostateczne

W prowadzeniu biznesu najważniejsza jest stałość i przewidywalność, dzięki której zarówno inwestujący środki, jak i przyjmujący różnego rodzaju zadania do wykonania mogą być pewni, że wraz z zakończeniem inwestycji przyniesienie ona zysk. Niestety upadłość, a nawet samo zagrożenie takim stanem jest zaprzeczeniem sytuacji optymalnej dla biznesu. Dlatego tak ważne jest sprawne przeprowadzenie likwidacji bądź – o ile to możliwe – restrukturyzacji upadłego. Obecnie najszybszą możliwością wyjścia z trudnej sytuacji gospodarczej jest przygotowana sprzedaż przedsiębiorstwa – jednak warto pamiętać, że nawet gdy sąd zatwierdzi warunki sprzedaży nie oznacza to, że są one ostateczne.

Zmiana warunków sprzedaży – informacje podstawowe

Zgodnie z Prawem upadłościowym sąd może zmienić zatwierdzone postanowieniem warunki sprzedaży przedsiębiorstwa w ramach procedury przygotowanej likwidacji. Jednak inicjatywa w tym zakresie nie należy do sądu. Tylko i wyłącznie syndyk ma prawo złożyć do sądu wniosek o uchylenie lub zmianę zatwierdzonych warunków sprzedaży. Przede wszystkim uprawienie to ma wyraźne ograniczenie czasowe – tego typu wniosek syndyk ma prawo złożyć w terminie przewidzianym na zawarcie umowy sprzedaży. Jak już podkreślałem w poprzednich artykułach termin ten może zostać ustalony przez strony, jednak obowiązuje tylko pod warunkiem zatwierdzenia go przez sąd. Stąd też jest to okoliczność, którą wato wziąć pod uwagę ustalając termin zawarcia umowy sprzedaży w ramach pre-pack. Jeżeli czas dany na sfinalizowanie sprzedaży będzie zbyt odległy istnieje prawdopodobieństwo, że zajdą okoliczności uprawniające syndyka do zawnioskowania o zmianę warunków sprzedaży. 

Warto pamiętać, że w przypadku, gdy strony nie wskazały terminu lub sąd go nie zatwierdził przedsiębiorstwo należy sprzedać w terminie ustawowym – nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu warunków sprzedaży. Faktycznie termin ten należy liczyć od dnia stwierdzenia prawomocności. Jednak Prawo upadłościowe nie ogranicza syndyka w możliwości zgłoszenia takiego wniosku tylko w zakresie czasu trwania tego uprawnienia. Konieczne jest spełnienie jeszcze dodatkowych przesłanek.

Przesłanki zmiany warunków sprzedaży przedsiębiorstwa

Zmiana warunków sprzedaży przedsiębiorstwa jest możliwa w sytuacji, gdy po wydaniu postanowienia zmieniły się lub zostały ujawnione okoliczności mające istotny wpływ na wartość składnika majątkowego będącego przedmiotem sprzedaży. Ustawodawca w żaden sposób nie sprecyzował jakie to mogą być okoliczności. Przede wszystkim należy za nie uznać wszelkie fakty, które w istotny sposób wpływają na cenę, a nie zostały uwzględnione w opisie i oszacowaniu będącym podstawą ustalenia ceny. Oczywiście muszą to być fakty istotne dla ustalenia ceny, a więc w rzeczywisty, „odczuwalny” sposób zmieniające jej wysokość. Ocena tych okoliczności zależy przede wszystkim od syndyka, jednak z pewnością nie warto niweczyć dotychczasowego przebiegu postępowania jeżeli zmiana w cenie sprzedaży miałaby być niewielka, czy jedynie symboliczna. Zresztą postępowania wbrew tym wytycznym mogłoby zostać uznane za sprzeczną z zasadą minimalizacji kosztów postępowania. Syndyk będzie uprawnionym do wnioskowania o zmianę warunków sprzedaży także w sytuacji, gdy ujawnił się inny, nieznany wcześniej nabywca, który zaoferował wyższą cenę kupna przedsiębiorstwa. Jest to logiczna konsekwencja dążenia w postępowaniu do jak najkorzystniejszego rozwiązania – szczególnie z punktu widzenia wierzycieli. Pojawienie się kontrahenta oferującego lepszą cenę w naturalny sposób zwiększy szanse wierzycieli na pełniejsze zaspokojenie ich roszczeń, a tym samym lepsze wypełnienie głównego celu postępowania.

Co prawda ustawodawca nie rozstrzyga tego wprost, ale wydaje się, że syndyk może zgłosić tego typu wniosek jedynie w sytuacji, gdy zmiana miałaby być korzystna dla masy upadłości. Taki wniosek wynika przede wszystkim z ustawowej roli, jaką pełni syndyk w postępowaniu upadłościowym – a więc także w ramach procedury przygotowanej likwidacji. Należy pamiętać, że jego głównym zadaniem jest podejmowanie takich działań, które pozwolą optymalnie wykorzystać majątek upadłego w celu zaspokojenia wierzycieli w jak najwyższym stopniu, w szczególności przez minimalizację kosztów postępowania.  

Jeżeli sąd uwzględni wniosek nie przysługuje na niego żaden środek zaskarżenia. Natomiast w sytuacji, gdy go odrzuci zażalenie można wnieść w terminie tygodnia od dnia jego ogłoszenia. Oczywiście postanowienie uwzględniające wniosek o zmianę musi na nowo określić co najmniej cenę sprzedaży i nabywcę. Stąd też zmiana warunków znacząco wydłuża postępowanie w ramach pre-pack, ale z drugiej strony stwarza możliwość pełniejszego zaspokojenia wierzycieli.  

Czytaj również:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 122 88 97e-mail: biuro@kosmal-kwiatkowski.pl

Podatek od towarów i usług jest jednym z głównych obciążeń publicznoprawnych, które muszą ponosić zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenci. Stąd też właściwie każdy prowadzący działalność gospodarczą próbuje maksymalnie optymalizować konieczność ponoszenia podatku VAT. Działanie te dotyczą zarówno samego prowadzenia działalności, jak i ewentualnej sprzedaży przedsiębiorstwa. Co prawda ostatnia z tych czynności jest wyłączona spod opodatkowania podatkiem od towarów i usług, jednak w praktyce zastosowanie tego wyłączenia wzbudza pewne kontrowersje. Zwłaszcza, gdy do takiego zbycia dochodzi w ramach procedury przygotowanej likwidacji.

Zbycie przedsiębiorstwa jest zwolnione z podatku VAT

W ustawie o podatku od towarów i usług ustawodawca wyliczył pięć kategorii czynności podlegających opodatkowaniu VAT: odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju; eksport towarów; import towarów na terytorium kraju; wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów za wynagrodzeniem na terytorium kraju oraz wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów. Mówiąc najkrócej – a jednocześnie nieco upraszczając – w polskim prawie podatkowym można mówić o zasadzie, zgodnie z którą  każde świadczenie dokonywane w ramach działalności gospodarczej podlega opodatkowaniu VAT. Z tego też względu jest to główny koszt podatkowy, bezpośrednio rzutujący na cenę towarów i usług oferowanych przez przedsiębiorców.

            Jednocześnie – co jest zjawiskiem typowym dla ustaw podatkowych – prawodawca przewidział w tym akcie cały szereg wyłączeń. Z punktu zaś widzenia oceny, czy przygotowana likwidacja przedsiębiorstwa prowadzona w ramach postępowania upadłościowego podlega opodatkowaniu VAT, kluczowe znaczenie ma art. 6 cytowanej powyżej ustawy. Jego założeniem jest określenie czynności, które co do zasady, należą do grupy czynności podlegających opodatkowaniu VAT, mieszcząc się w zakresie odpłatnej dostawy towarów lub odpłatnego świadczenia usług, jednakże traktowane są jako wyłączone z zakresu opodatkowania tą daniną publiczną. Wśród tego rodzaju wyłączeń znajduje się transakcja zbycia przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części. Jednak, czy wyłączenie to stosuje się także do przygotowanej likwidacji?

Pre-pack nie podlega VAT – także, gdy sprzedaży nie podlegają wszystkie składniki przedsiębiorstwa

Pozytywną odpowiedź na to pytanie daje Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej pismem z dnia 30 stycznia 2019 roku (znak: 0114-KDIP1-3.4012.715.2018.3.JG), stanowiącym odpowiedź na wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej związanej z koniecznością pokrycia podatku VAT w przygotowanej likwidacji. Sprawa dotyczyła upadłości przedsiębiorstwa wartego ponad 12 mln złotych, które w raz z wnioskiem o ogłoszenie swojej upadłości złożyło wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży. Sąd upadłościowy przychylił się do obydwu z nich, zatwierdzając cenę i warunki sprzedaży – w tym zakres aktywów wyłączonych z transakcji, m.in. środki pieniężne zgromadzonych w kasie upadłego i na jego rachunkach bankowych, czy wyłączone ze zbycia telefony. Ten fakt stał się źródłem wątpliwości, czy bez tychże składników można mówić o zbyciu całości przedsiębiorstwa.

            Przede wszystkim należy stwierdzić, że wskazanej powyżej interpretacji indywidualnej Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że wyłączenie zbycia przedsiębiorstwa spod opodatkowania VAT w całej rozciągłości znajduje zastosowanie także do przygotowanej likwidacji. Ponadto nie ma wątpliwości, że tego wyłączenia można korzystać także wówczas, gdy pewne składniki przedsiębiorstwa nie będą podlegały sprzedaży. Byleby bez nich nadal było możliwe normalne prowadzenie działalności gospodarczej, a więc kontynuowanie przedsięwzięć prowadzonych przez poprzedniego właściciela. Oczywiście okoliczności te dodatkowo wzmacniają atrakcyjność przygotowanej likwidacji, która pozwala w szybki sposób spłacić wierzycieli upadłego, a jednocześnie zachować prowadzoną przez niego działalność gospodarczą.

Czytaj również:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 122 88 97e-mail: biuro@kosmal-kwiatkowski.pl